Wróciliśmy z targów Future Mining z mieszanymi uczuciami.
Jeszcze kilkanaście lat temu hale targowe związane z górnictwem tętniły życiem, inwestycjami. Dziś trudno oprzeć się wrażeniu, że oglądaliśmy obraz upadku branży, która przez dekady była jednym z filarów polskiego przemysłu.
Pamiętamy współpracę z kopalniami i firmami, które zatrudniały tysiące ludzi, realizowały wielomilionowe inwestycje i wyznaczały kierunki rozwoju technicznego. Niestety, wielu z tych partnerów nie ma już na rynku.
To smutna, ale ważna lekcja o tym, jak szybko mogą zmieniać się całe gałęzie gospodarki. Tym bardziej doceniamy każdą relację i każdy wspólnie zrealizowany projekt. Byliśmy świadkami lepszych czasów dla polskiego górnictwa i warto o nich pamiętać.